Żeby maluchy miały ruchy
Od prawie 40 lat istnieje w USA program rozwoju dzieci oparty na ćwiczeniach gimnastycznych. Program stworzony przez Robina Wesa realizowany jest przez firmę The Little Gym, w centrach o tej samej nazwie. Z amerykańskiego pomysłu można korzystać już w Szczecinie, bo otwarty został The Little Gym, w którym mogą ćwiczyć maluchy, już od 4 miesiąca życia.

Little Gym ma na celu rozwijać dzieci fizycznie, intelektualnie, emocjonalnie i społecznie.
- Zajęcia oparte są na amerykańskim programie gimnastyki sportowej, ale bez elementów rywalizacji – mówi nam Krzysztof Wypiór, dyrektor The Little Gym w Szczecinie. – Według programu Wesa, dziecku należy zaszczepiać potrzebę nowych osiągnięć, pokonywania własnych słabości, a nie konkurowania ze sobą. Wszystkie zajęcia odbywają się przy specjalnej muzyce, skomponowanej dla The Little Gym i tylko w naszych salach można ją usłyszeć – dodaje.
Wszystkie przyrządy, w salach Little Gym na świecie mają te same kolory. Również dlatego, że kolory pomagają dzieciom ustawić się, czy znaleźć logikę kolejnych ćwiczeń. Na sali ćwiczeń mogą przebywać rodzice, ale tylko dzieci do trzech lat. Program zakłada, że dziecko do tego wieku potrzebuje obecności rodzica, czy też jego wsparcia psychicznego podczas zajęć.
Jednorazowo podczas zajęć na sali ćwiczy maksymalnie 18 osób. W dużej części zajęcia prowadzone są w języku angielskim.
- Nie jest to jednak typowa nauka angielskiego – mówi właściciel The Little Gym w Szczecinie Joanna Gaj – Lebdowicz. – Ale w czasie ćwiczeń i słuchania piosenek, dzieci wyłapują słówka i je zapamiętują, co jest niewątpliwie dodatkową wartością. Pani Joanna wraz z mężem zainwestowali w otwarcie klubu The Little Gym w dużej mierze ze względu na własne dzieci.
- Będąc u przyjaciół w USA zauważyłam, że ich dzieci mają świetną koordynację ruchową, znacznie lepszą niż mój 3-letni wówczas syn, choć regularnie uczestniczył w zajęciach sportowych - mówi Pani Joanna.
- Gdy doszłam do wniosku, że jedyną różnicą w wychowywaniu było to, że ich dzieci uczestniczyły w zajęciach The Little Gym, zaciekawiło mnie to bardzo. Po dwóch latach udało mi się w pewnym sensie dopiąć swego i otworzyć ośrodek w Szczecinie, do którego zapraszam wszystkich chętnych – dodaje.
Dyrektorem programowym w szczecińskim The Little Gym jest Marta Pihan- Kulesza, najlepsza obecnie polska gimnastyczka sportowa.
- Dzieci uczą się ogólnej sprawności, poprzez takie ćwiczenia jak przewrót w przód albo w tył, stanie na rękach – mówi gimnastyczka. – Jeśli te z dzieci, które ćwiczą u nas, będą chciały w starszym wieku uprawiać sport w klubach, uzyskają świetne przygotowanie do tego. Gimnastyka rozwija bowiem równocześnie siłę, koordynację i gibkość, czego nie daje żadna z dyscyplin. Jeśli dziecko trafi do gimnastyki sportowej to tym lepiej, bo u nas rusza się w najlepszy z możliwych sposobów i ma podstawy do dalszych treningów – zapewnia pani Marta.




